Ciechanowski Klub Karate Kyokushin

Facebook Widget Slider

26 kwietnia br. mineła  kolejna rocznica śmierci twórcy kyokushin karate sosai Masutatsu Oyamy. Wiele osób, nie mogących wybrać się do Japonii, z pewnością zadaje sobie pytanie, kim pozostał sosai Oyama w świadomości ludzi uprawiających karate i czy pamięć o jego niezwykłych czynach nie odeszła w zapomnienie.
21 listopada 1997 roku, dzień po zakończeniu mistrzostw Świata zorganizowanych w celu uczczenia pamięci Masutatsu Oyamy – już za życia nazywanego „Ostatnim Samurajem”– grupa około dziewięćdziesięciu kierowników krajowych organizacji z całego Świata, wraz z wieloletnimi posiadaczami czarnych pasów, wyruszyła na górę Mitsumine – miejsce legendarnego treningu sosai. Tam mieli uczestniczyć w czterodniowym obozie. Całej wyprawie towarzyszyło ogromne podekscytowanie. Głównym celem obozu było bowiem przedstawienie tak długo oczekiwanego technicznego sylabusa –oficjalnego zbioru wymagań na poszczególne stopnie oraz standaryzacja kata. Jednakże punktem kulminacyjnym –niespodziewanym przez nikogo – było odsłonięcie pomnika ku czci Masutatsu Oyamy. Obelisk składający się z trzech części stanął na samym szczycie Mitsumine.
Dzisiaj do tego miejsca przybywają karatecy z całego Świata. - Pamięć o Masutatsu Oyamie zawsze będzie w nas żywa – mówi kancho Shokei Matusi, którego przed śmiercią sosai uczynił swoim sukcesorem. – Duchowy ojciec kyokushin bardzo mocno wierzył że sztuka kyokushin będzie rozwijała się także wtedy, gdy on odejdzie z tego Świata. Pamiętajmy, że całe wielkie dzieło kyokushin wzięło się z ducha i umysłu jednego człowieka. Sosai Oyama wierzył że, nawet po jego śmierci, znajdą się osoby, które – wbrew napotykanym trudnościom – będą kontynuowały to dzieło, a przez nie kultywowały ducha mocy, jedności, samo wyrzeczenia i poszanowania bliźnich – przeciwstawią się tym samym irracjonalnemu gwałtowi, w który obfitują nasze czasy. Dzieło Sosai Oyamy nie jest pustą ideologią. Zwraca się ono bezpośrednio ku duchowości człowieka i wzywa do porzucenia gwałtu na rzecz dobra ogólnoludzkiego: naszych serdecznych kontaktów z rodzicami, nauczycielami i przyjaciółmi. Uczy nas także troski o słabszych, pokory i wyrzekania się własnego ego; to także filozofia wewnętrznego spokoju i opanowania, a nie duchowej walki. Walka wszak na drodze kyokushin jest tylko jedna – z samym sobą. Zabieganie o pieniądze, powodzenie albo sławę w oczach Masutatsu Oyamy było działaniem żałosnym. Nie uczy ono bowiem człowieka siły i odwagi, a jedynie przywiązuje go do tego, co najbardziej ulotne i płytkie.

Szukaj

U. M. CIECHANÓW

 

AKCEPTUJEMY KARTY


 

WSPÓŁPRACUJEMY Z





MINISTERSTWO SPORTU I TURYSTYKI

Ciechanowski Klub Karate Kyokushin korzysta w 2016r z programu "KLUB", którego dysponentem jest Minister Sportu i Turystyki. Program jest finansowany ze środków Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej

URZĄD MIASTA CIECHANÓW

Ciechanowski Klub Karate Kyokushin realizuje w 2016 roku zadanie publiczne z zakresu upowszechniania kultury fizycznej i sportu: "Szkolenie i udział w zawodach w ramach ogólnopolskiego współzawodnictwa dzieci i młodzieży w grach zespołowych i dyscyplinach indywidualnych - szkolenie dzieci i młodzieży". Realizacja tego zadania jest wspierana finansowo przez Gminę Miejską Ciechanów.

Nasi partnerzy